Witajcie przedświątecznie! Święta już dosłownie tuż tuż, przed nami ostatnie przygotowania, być może ostanie zakupy w biegu. Także dzisiaj wyjątkowo krótko i do rzeczy. Jeśli nie macie pomysłu na kolację pierwszego lub drugiego dnia Świąt polecam Wam serdecznie ten przepis. Sałatka z kaczką i pomarańczami, posypana orzechami, granatem i serem pleśniowym jest pyszną, niezwykle świąteczną i elegancką propozycją.
Jest lekka i świeża w smaku, granat dodaje soczystości, serek ostrości a kaczka… cóż, kaczki nie trzeba chyba reklamować 😉 Kaczkę do sałatek robię niezmiennie w ten sam sposób od lat ponieważ dzięki temu jest niezwykle soczysta. Cały sekret polega na tym aby kaczką obsmażyć na sporym ogniu a następnie podpiec w piecu. Zatem zaczynamy!
Składniki ( na 4 porcje)
opakowanie roszponki
1/2 opakowania rukoli
2 pomarańcze
2 piersi kaczki
1 serek pleśniowy (typu Lazur)
garść orzechów włoskich do posypania
owoce z 1/4 granatu
- Sos do sałatki:
4 łyżki dobrej oliwy
1 łyżka miodu
1 łyżka musztardy francuskiej
sól, pieprz do smaku
Kaczką dobrze umyj, oczyść z potencjalnych resztek włosków i natnij od strony skóry w kratkę ale tak, żeby nie przeciąć mięsa. Posól i popieprz z każdej strony i włóż skórą do dołu (!) na mocno rozgrzaną patelnię – bez oleju. Tłuszcz zacznie się wytapiać z kaczki i będzie go aż nadto. Smaż na sporym ogniu przez kilka minut aż skórka będzie rumiana i chrupiąca. Następnie przełóż na drugą stronę i smaż jeszcze około 4 minuty. Obsmaż także kaczkę przez chwilę z boków. W miedzy czasie rozgrzej piekarnik do 180 stopni. Zdejmij kaczkę z patelni, przełóż na folię aluminiową i dobrze zawiń, żeby nie wypłynęły z niej soki. Wsadź do pieca i piecz przez około 12 minut. Jeśli chcesz żeby kaczka była bardziej dopieczona, możesz potrzymać ją dłużej – ok 15 min. Po wyjęciu zostaw kaczkę chwilę w zawinięciu aby odpoczęła. Po kilku minutach rozwiń i pokrój w plasterki.
W między czasie przygotuj resztę składników i gdy kaczka ostygnie, wymieszaj wszystkie w salaterce lub na dużym talerzu. Polej sosem, posyp orzechami i gotowe 🙂
Udanego świętowania moi drodzy! 🙂

Pingback: Ramen z kaczką i grzybami - Fit Food Stories - Kuchnia azjatycka